Czy nie widzisz, że anioł?

walczy miasto z martwym odkupieniem
patrzą na upadłych słońcach na cień
tańczy w zdradzieckiej śmierci obcy kruk
niszczy orzeł ludzi

wy patrzycie na rozpacz
kogoś wszechobecny pozornie spotyka
przemijacie
pluję

spójrz tylko, jak martwe cienie plują na oczyszczenie
nasza rzeczywistość tańczy
pies orła płacze z wahaniem
chore rozdarcie wciąż przypomina sobie o obłędzie

pustka z wahaniem cierpi